BESKIDZKIE CENTRUM ONKOLOGII
SZPITAL MIEJSKI im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej

Aktualności

To jest Mercedes

dodano: 2021-06-28

wśród tomografów

Pierwszy takiej klasy tomograf komputerowy na Podbeskidziu, a trzeci w województwie śląskim jest właśnie uruchamiany w Beskidzkim Centrum Onkologii – Szpitalu Miejskim im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej. Mowa o dwuenergetycznym tomografie komputerowym DECT (ang. dual energy computed tomography) marki SEIMENS. To całkowicie nowy typ tomografu. DECT będzie służył do rozstrzygania wszelkiego rodzaju wątpliwości diagnostycznych i do badań pacjentów przed zabiegami.

Urządzenie jest już na wyposażeniu nowo budowanego pawilonu szpitalnego BCO-SM przy ul. Wyzwolenia 18 i właśnie trwa jego uruchamianie. Do tej pory w naszym województwie tej klasy tomografy komputerowe były dostępne tylko w Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach i Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach. Teraz dwuenergetycznym tomografem może pochwalić się także Beskidzkie Centrum Onkologii – Szpital Miejski w Bielsku-Białej.

Do badania dwuenergetycznego kwalifikuje się każdy pacjent, jednak z oczywistych względów BCO-SM będzie używało tomografu DECT do przypadków trudnych diagnostycznie.
Warto wspomnieć, że na wyposażeniu i w ciągłym użyciu w szpitalu są w cztery tomografy komputerowe – wszystkie są do określonych zadań, nowoczesne i mają o wysokiej klasy parametrach. Dwa są używane do radio- i brachyterapii, jeden jest dedykowany kardiologii, kolejny służy obrazowaniu zmian onkologicznych.
Aparat DECT będzie urządzeniem, które sprzęże diagnostykę w całym szpitalu. W przypadku jakikolwiek wątpliwości pacjent zostanie poddany badaniu rozstrzygającemu na najnowszym tomografie.
- Prawda jest taka, że technologia zastosowana w uruchamianym właśnie aparacie DECT jest na pograniczu sztucznej inteligencji – mówi dyrektor BCO-SM Lech Wędrychowicz. - Badanie wykonane tym aparatem daje bardzo szeroki obraz – bo niezależnie od tego, jaki narząd badamy, dwuenergetyczny tomograf wykonuje badanie w warunkach wysokich i niskich energii – czyli bada wszystko, i kości, i naczynia, i to w dużym zakresie od 80 do 140 kV, bardzo szybko zmieniając energie. Ale to nie wszystko. Komputer tego aparatu potrafi na podstawie automatycznego porównywania obrazów dać tylko rzeczywisty obraz i uwypuklić patologie, odróżniając je od fizjologii. A to eliminuje błąd ludzki – tłumaczy L. Wędrychowicz.
Dzięki temu zdjęcia z DECTa są dla lekarza opisującego dużo bardziej czytelne niż w standardowym badaniu.  
Aparat będzie miał swoje zastosowanie w konkretnych przypadkach - wątpliwości diagnostycznych lub podczas przygotowań do zabiegów oraz przy ocenie przebiegu choroby – pozwoli to na wniesienie nowej jakości do poprzednich badań.

DECTy są bardzo drogie, a ich koszt wynosi około dwukrotnie więcej niż standardowego tomografu komputerowego. Szpital mógł kupić to urządzenie tylko dzięki projektowi Nowoczesna baza Beskidzkiego Centrum Onkologii – Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej dofinansowanego ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020. Całkowita wartość projektu wynosi ok. 119 mln zł, a wartość dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego to ok. 76 mln zł. W ramach zadania BCO-SM buduje swoje serce - pięciokondygnacyjny pawilon, do którego zostanie przeniesiony m.in. blok operacyjny; projekt przewidywał również zakup wyposażenia i aparatury medycznej. Otwarcie pawilonu planowane jest na wrzesień tego roku.

- Aparaty tej klasy co nasz DECT są dedykowane tylko ośrodkom klinicznym, gdzie podejmuje się strategiczne decyzje odnośnie leczenia pacjentów – mówi L. Wędrychowicz. – Nasz ma dodatkowo 5-letnią gwarancję. Ośrodki prywatne w ogóle takich urządzeń nie mają, bo nie stać ich po pierwsze na zakup, a po drugie - na utrzymanie, bo serwis jest również bardzo drogi. Niewiele firm produkujących tego typu aparaty w ogóle posiada w swojej ofercie taki sprzęt – dodaje dyrektor.

tk

Emilia Klejmont

foto:  To jest Mercedes